Gdańsk nocą – zupełnie inne miasto

Gdańsk nocą – zupełnie inne miasto
Nieco ponad 42 kilometry nocnego objeżdżania Gdańska, które okazało się o wiele ciekawsze, niż mogłoby się wydawać. Zdecydowana część trasy prowadziła wydzielonymi ścieżkami lub ciągami pieszo-rowerowymi, co po zmroku ma szczególne znaczenie — dodaje komfortu, bezpieczeństwa i pozwala spokojniej chłonąć nocny klimat miasta.
Przemknęliśmy przez Oliwę, Letnicę, Wrzeszcz, Piecki-Migowo i Kokoszki, a każda z tych dzielnic dorzuciła do trasy swój własny, nocny, niepowtarzalny charakter. Po drodze zaliczyliśmy też krótki portowy przejazd, który wprowadził surową, industrialną atmosferę i dodał całej pętli wyjątkowego charakteru.
Jedynie na końcowym, około półtorakilometrowym powrotnym fragmencie przydało się mocniejsze oświetlenie.
A zdjęć jest tylko garstka — resztę gdańskiego klimatu złapała kamera podczas jazdy:

0.00 

Opis

Dwie korzyści w jednym przejeździe

Taka nocna runda przez Gdańsk pokazała, jak bardzo miasto potrafi zmienić się o późnej porze.
To przejazd z podwójnym plusem:

po pierwsze – znane ulice stają się świeże i nieoczywiste, a miasto nocą tworzy zupełnie inny, niemal filmowy klimat,

po drugie – zamiast krótkiej rundki po dzielnicy, wychodzi solidny dystans, dzięki któremu naprawdę czuć, że to była konkretna, wartościowa nocna wyprawa.

 

POBIERZ INSTRUKCJĘ >>>

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Gdańsk nocą – zupełnie inne miasto”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *