Osowa – Matarnia – Kokoszki – Sulmin – Widlino – Kolbudy – Straszyn – Juszkowo – Pruszcz Gdański – Orunia – Oliwa
Bardzo „gravelowa” trasa, łącząca szybkie i płynne odcinki asfaltowe z fragmentami po szutrach oraz leśnych duktach.
Taki miks nawierzchni sprawia, że jazda jest dynamiczna, ale jednocześnie urozmaicona i daleka od monotonii.
Szczególnie atrakcyjne turystycznie są odcinki biegnące wzdłuż Raduni – malowniczej, meandrującej rzeki, która nadaje trasie wyjątkowy klimat.
Po drodze mija się kilka elektrowni wodnych, wąskie żelazne mostki oraz liczne zakola rzeki, tworzące bardzo fotogeniczny krajobraz.
Całość liczy ponad 74 km, więc trasa wymaga już pewnego przygotowania kondycyjnego i sensownego zaplanowania przejazdu, ale w zamian oferuje bardzo satysfakcjonującą i różnorodną rowerową przygodę.
Dystans ponad 74 km
przewyższenie około 520m
więcej 🎥:
9.00 zł

Zaczynamy osiedlowo-miejskim odcinkiem, który kończymy zjazdem z ul. Meteorytowej (
Na około 8,70 km skręcimy w lewo w ul. Astronautów (f.),
po czym przejedziemy kilkadziesiąt metrów ul. Słowackiego (zza szlabanu 98).
Następnie „ścinamy” (
Dojeżdżamy do Sulmina, gdzie na około 19,85 km przetniemy ul. Gralathów (f.).
W miejscowości Widlino dojedziemy do uroczego wiejskiego stawu (f.),
po czym skręcimy w Aleję Brukową (
Następnie zjedziemy do Kolbud, które opuścimy wlotem w las.
a tuż za nim po lewej stronie będzie możliwość odpoczynku przy „okrągłym stole” (f.).
Uważnie na 31,60 km, gdzie zjedziemy z asfaltu (
Z około 36,45 km pokonamy kolejny stalowy mostek (f.),
a po około 900 m miniemy siłownię Prędzieszyn (f.).
Kilkadziesiąt metrów przed wlotem na DW222 miniemy pomnik (f.).
– Juszkowo
oraz przez śluzy (f.).
Na wysokości Parku Kulturowego Faktoria wjedziemy na DW 226, a następnie na kilkadziesiąt metrów na DK91, po czym rozpoczniemy ponad 1,5-kilometrowy odcinek ścieżką (f.)
wzdłuż rzeki do parku (f.).
Pomiędzy Pruszczem Gdańskim a Gdańskiem Św. Wojciech czeka nas długi fragment wzdłuż torów (
Dalej czeka nas kilkanaście kilometrów jazdy miejskiej – z wyróżniającą się pod koniec świetną rowerowo ul. Wita Stwosza (f.).
W Oliwie wjedziemy na leśną drogę (f.)
i przejedziemy przez Dolinę Ewy (f.).
Na Owczarnię wpadniemy zza szlabanu 61 (f.)







Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.